Ostatnio zastanawiałam się kiedy dokładnie zaczęłam naukę szydełkowania. I choć nie pamiętam tego dokładnie, było to co najmniej 20 lat temu. Przez ten czas powstało dużo różnych prac i wpadłam na pomysł, że te które się zachowały i mam możliwość je sfotografować, będą pojawiały się od czasu do czasu na blogu w serii "Z szydełkowego archiwum". Jako pierwszą pokazuję bluzkę, którą zrobiłam dla Mamy. Powstała na pewno ponad 10 lat temu (bo jest na zdjęciu sprzed 10 lat), może 12-13, tego nie pamiętam. Pamiętam tylko, że dziergałam ją dość długo, szydełko było cieniutkie (patrząc na nici podejrzewam, że mogło to być 0,75), a nici to były takie wielkie szpule bliżej nieokreślonej przędzy w kolorze ecru. Nieskromnie powiem, że jestem z niej naprawdę dumna. Nie była to moja pierwsza praca "ubraniowa", ale pierwsza z tak cienkich nici i pierwsza, gdzie robiłam rękawy w ten sposób (czyli robiłam podkrój i odpowiednio modelowałam rękaw, żeby pasował). A oto i moje dzieło, na "modelce"

Zbliżenie na wzór
I szczegóły wykończenia
Ciekawe, czy teraz udało by mi się skończyć taki projekt... ;)
Mam nadzieję, że nowa seria wpisów Wam się spodoba i poznacie część mojej szydełkowej historii. W kolejnej części pojawi się zupełnie inna praca, ale też jedna z tych którymi mogę się chwalić :)